Muffiny kukurydziane

2 mar 2010

Przepis na te muffiny powstał w mojej głowie, kiedy to złapała mnie nagła i silna chęć na upieczenie czegoś, a przegląd szafek kuchennych wykazał brak pszennej mąki. Pałętała się za to dawno zapomniana mąka kukurydziana, więc nie zastanawiałam się długo i dodałam do niej co miałam. Nie zawracałam sobie nawet głowy wykładaniem formy papilotkami. Miało być szybko i smacznie. I było! Muffinki wyszły bardzo delikatne, w wesołym żółto-pomarańczowym kolorze. Coś w sam raz na wiosnę!

Muffiny kukurydziane z jabłkami

  • 2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 3/4 szklanki jasnego brązowego cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Wszystkie składniki suche wymieszać w jednej misce.
  • 1 jajko, rozbełtane
  • 1 szklanka mleka
  • 1/4 szklanki oleju (użyłam oleju z pestek winogron)
Wymieszać składniki mokre. Połączyć składniki suche i mokre.
Dodać:
  • 1 duże lub 2 małe jabłka, obrane i pokroone w kostkę.
Masę wyłożyć do formy muffinowej. Piec w 180 stopniach przez 20-25 minut.

2 komentarze:

asiejka pisze...

ja też miałam taką pałętającą się torebkę kukurydzianej mąki
chyba będę musiała jej poszukac.. :-)

margot pisze...

o , z samej mąki kukurydzianej jeszcze muffin nie jadłam , a twoje wyglądają pysznie