Wychodzę z założenia, że weekend bez sernika to nie weekend :) A ten sernik na pewno sprawi, że sobota i niedziela będą jeszcze lepsze niż mają w zwyczaju być. Kruchy spód (tym razem nie ciasteczkowy), duszone jabłka z rodzynkami i daktylami oraz masa serowa z białą czekoladą. Czy komuś też cieknie ślinka?
Sernik z białą czekoladą i duszonymi jabłkami
Zmodyfikowany przepis ze strony Moje Wypieki: http://mojewypieki.blox.pl/2007/09/Sernik-z-biala-czekolada-i-malinami.html
SPÓD:
- 75 g masła
- 75 g cukru pudru
- 1 jajko
- 200 g mąki
Ocieplone masło wymieszać z cukrem. Dodać jajko, wymieszać. Wsypać mąkę i szybko zagnieść ciasto w kulę. Zawinąć w folię i wstawić do lodówki na 30 minut.
- 3 duże jabłka
- 100 g rodzynek
- 100 g pokrojonych daktyli
- cukier (według upodobań)
Rodzynki namoczyć chwilę w niewielkiej ilości mleka. Jabłka obrać i pokroić na plasterki. W garnuszku stopić około 2 łyżki masła, dodać jabłka, smażyć. Dodać rodzynki wraz z mlekiem, daktyle oraz cukier (dodałam 5 łyżek brązowego cukru). Smażyć do zmięknięcia jabłek.
MASA SEROWA:
- 500 g sera śmietankowego
- pół szklanki śmietanki kremówki
- 200 g białej czekolady połamanej na kosteczki
- 1/4 szklanka cukru pudru (dałam mniej)
- 3 jajka
- 2 białka
Kremówkę wlać do rondelka z grubym dnem, zagotować. Dodać czekoladę i gotować aż do jej rozpuszczenia. Odstawić z ognia i zostawić do ostygnięcia. Ser zmiksować z cukrem. Wbijać pojedynczo 3 jajka, dokładnie miksując. Wlać miksturę czekoladową, wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wymieszać z masą serową.
Kruchym ciastem wyłożyć spód tortownicy o średnicy ok. 23 cm. Wyłożyć jabłka, a na nie masę serową (uwaga! będzie bardzo płynna). Piec w 160 stopniach przez 1,5 godziny. Studzić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami a następnie schłodzić w lodówce (najlepiej przez całą noc).
Sernik jest moją propozycją na smakowity Czekoladowy Weekend