Seromakowiec nowoczesny

17 gru 2010

Seromakowiec nieodłącznie kojarzy mi się z Bożym Narodzeniem. Ta wersja jest troszkę inna niż seromakowce, które jadłam i piekłam do tej pory. Nie ma kruchego spodu, a w masie makowej oprócz bakalii prym wiodą także migdały i ciemna, gorzka czekolada. Użyłam czekolady o 90% zawartości kakao i myślę, (podobnie jak Asia z Kwestii Smaku, autorka przepisu), że połączenie maku i czekolady to jest przyszłość :) Właściwie nazwałabym to pyszne ciasto sernikomakobrownie.

Seromakowiec nowoczesny

Przepis z Kwestii Smaku: http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/wigilia/seromakowiec_nowoczesny/przepis.html

Czekoladowa masa makowa:
  • 100 g miękkiego masła
  • 2 żółtka
  • 2 szklanki gotowej masy makowej z bakaliami (dodałam suszone ananasy, żurawinę i śliwkę)
  • 1 szklanka mielonych migdałów (można kupić gotowe mielone - ja kupuję w Piotrze i Pawle - bądź obrać migdały ze skórek i zmielić)
  • 50 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej
  • 2 płaskie łyżki mąki
  • 3 łyżki likieru Amaretto lub 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego (lub jedno i drugie)
Masło zmiskować z żółtkami. Masę makową wymieszać ze zmielonymi migdałami, czekoladą i mąką. Połączyć z masłem i żółtkami. 1/4 masy odłożyć a resztę wyłożyć na spód formy (tortownica o średnicy 21-23 cm lub kwadratowa forma 20x20cm). Piec w 175 stopniach przez 20 minut.

Masa serowa:
  • 500 g sera śmietankowego zmielonego 3-krotnie (może być z wiaderka)
  • 100 g cukru pudru
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Wszystkie składniki zmiskować (krótko, tylko do połączenia się składników). Wylać na podpieczony spód z masy makowej. Wyłożyć resztkę masy makowej i delikatnie wymieszać patyczkiem. Na wierzch położyć folię aluminiową i piec przez 40 minut w 175 stopniach. Studzić w zamkniętym piekarniku. Po całkowitym wystygnięciu wstawić na całą noc do lodówki.

7 komentarze:

Agnieszka pisze...

tydzień temu miałam robić to ciasto, jednak zdecydowałam się na sam sernik :)

mikimama pisze...

Zamierzam go upiec na święta z 1,5 porcji i szukam opinii czy się udał i czy wyszła fala z makowej warstwy. Pozdrawiam :)

Majana pisze...

Uwielbiam seromakowiec, ale w tym roku będzie u mnie osobno sernik i osobno makowiec :)
Pozdrowienia:)

Arvén pisze...

U mnie takie ciasto nosiło nazwę "seromak". I bardzo dawno go nie było, o czym przypomniał mi twój wpis...

Karmel-itka. pisze...

seromakowiec! czyli to, co najlepsze w jednym! mniam, mniam.

aga pisze...

mmm... mniam, mniam:) smakowite ciasto:)

asieja pisze...

i nie ma sensu piec dwóch różnych ciast, gdy można je zrobic w jednym :-)